Linki
Archiwum
Księga
gości
2005-06-14 21:41:34
Hmmm....
Linka na nowego bloga dalam w zeszlej notce...wystarczy na niego kliknac!! A blog to: www.lui.blog.pl...jak kogos to interesuje to radze wchodzic tam a nie tu bop tu raczej bywam zadko-co widac.
U mnie chujnia...niedlugo wakacje i tylko na to czekam...pieprzy sie wszystko ale co ja tu bede marudzic...ogolnie jestem zrezygnowana i mam malo ambicji....no ale chuj... nara.
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(0)
2005-04-07 19:57:09
O fuck!
Troche dawno tu nie pisalam..tak szczerze mowiac to odzyskalam swojego starego bloga:to on a o tym idiocie zapomnialam... :/ no bo robi sobie wlosy na zel ma nastepna dziewczyne kazda wyrywa a dzis jak bylismy pod pomnikiem papieza i padal deszcz to glowe sobie husteczkami wycieral bo mu zel skapywal do oczu.... Bosh...jakie glupie dzieciatko.
No wiec zapraszam na tamtego bloga tu moze tesh cos naskrobie...powinnam napisac cos o Papieżu ale tam jest napisane cale wypracowanie(jak zwykle przesadzam...az tak duzo tego tam nie ma) wiec wpadajcie tam...o ile ktos w ogole wlazi na tego bloga jeszcze i to przeczyta. Papatka!!
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(1)
2004-12-10 00:05:06
Tak bardzo bym chciała...
Mieć nad tym jednym kontrole..... tylko nad tym... żebym mogła nad tym panować i nie potrzebować tego. Kto zgadnie o co chodzi i powie jedzenie ten ma racje. Ja już nie mogę... już nawet nie chcę... nie chcę kurwa nie chcę...nie wiem nawet czego nie chcę. Wiem jedno, że chcę być chudsza. Nie będę mówić, że jestem gruba bo mówiłam to juz tysiące razy i gówno bo każdy mówi:" Ty jesteś gruba?? Popatrz sobie na mnie!" A to mówi dziewczyna z najładniejszą figurą w skzole... I co ja mam robić? Śmiać się czy płakać? No bo ja już nie wiem naprawde... życie jest do dupy! Im bardziej się starasz tym abrdziej nie wyuchodzi? No i co? i jak tak żyć?? Hy? Już nie mogę...ciągle tylk otrzeba się uczyć i ciągle tylko dostaje jakieś złe oceny. ZAkatować się można. A czas płynie tak szybko, że ja się czuje jakbym była drugi tydzień w szkole a mi sie semstr kończy. No i co?? Jeszcze musze się tekstu do jasełek nauczyć bo jestem diabłem.... :( całe dwie strony!! no nie!!!! ;(!!! Buuuuuhuhu... :(
Ja chce mieć przynajmniej w połowie taką figurke jak ona!! 



imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(6)
2004-11-26 22:25:45
Dzień po dniu tydzień po tygodniu...
Mija czas i coraz bardziej zaczynam to zauwazać i coraz bardziej zaczyna mi to przeszkadzać. No bo dopiero co był poniedziałek i szłam na 8.00 do szkoły na perwsza plastykę... a tu nagle już anstępny weekend, kolejny piątkowy wieczór. Yhhh... z jednej strony dobrze no bo w koncu nie żyjemi sie ostatnio jak najlepiej i w ogole szkoła itp. no to im szybciej minie tym lepiej. Ale... za szybko.
W szkole chujowo... no bo szkoła. Jutro nocuje u babci no bo moi rodzice wyjezdzaja... :/ zonk. Jakbym w odmu nie mogła zostać... mam tsy latka, tsy i pół... sięgam glową ponad stóooł... HEh....
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(3)
2004-11-23 23:01:35
Dodaj nową notkę
Ta notka w sumie powstała po wielu nieprzyjemnych odczuciach, o których w sumie to uświadomiłam sobie po przeczytaniu kilku notek z bloga Ewy( jest w linkach). Otóż...
Miałam przyjaciela.... co prawda baaardzo dużo jesieni( jego ulubiona pora roku) nas dzieli, ale... dostawałam strzałki dizeń i w nocy, smsy przemiłe i w ogóle.... Wiecie jak to jest... absolutnie nie chłopak dziewcyzna, tylko BRAT I SIOSTRA. Tak było... ale jakoś tak... licząc kilometry kóre nas dzielą( jakies 500??). Może się mylę, ale czuję, że jakoś się nażucam... jestem natrętna? Ale z druugiej strony..... nie moge tego traktować coś za coś.. ja ci sms to ty mi sms.. głupie. Jeszcze jakby to była osoba w moim wieku...jeden z tych przypałów z mojej klasy....ale oczywiście nie. To musi być osoba przy której czuję się jak glizda, wstrętna i śmierdzaca. No i tak to jest... w dodatku karta mi się skonczyła na kom... chociarz może to i dobrze bo:
Wiecie co?? Do dupy jest:
- SMS!! A wiecie czemu? Bo zastępuje prawdziwe relacje pomiędzy ludźmi... łatwiej jest napisać. Jednak potem jak przyjdzie co do czego to koniec....
- GG!! Z takiego samego powodu!!
Ostatnio czuję się jakoś baaardzo źle... no bo tak. Najpierw nie jadłam ,ale ostatnio dałam sobie spokój i jem to na co mam ochote. I po prostu czuję się ociężała...Jakbym miała piłkę lekarską w brzóchu. Yyyy... jak ja sobie pomyśle... najchętniej bym nie jadła.... nienawidze tego... ale nie bede tu pisać dlaczego bo ja nie chce wpędzać nikogo w to... -nie wiem co to ale takie obrzydzenie do "PAPU"-... do manii obcianania łuszczu z szynki, żucia gumy i oddawania drugich śniadań, posiadania kalkuratora w głowie i nieustannych o tym myśli a po co? to robie? nie wiem...a czemu nie przestaje?? dobre pytanie...bo tez nie wiem po co...
"Żeby przestać trzeba wiedzieć po co. A ja tego nie wiem..."
Pozdro dla: Natalii, Ewy, Ani, Eweliny, najlepszego kolegi Maćka, KAsi, Basi, Muchy, Weroniki =) i everybody....
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(6)
2004-11-20 21:54:19
"Co jak co, ale gitary nigdy jej nie zabiore"
Dzień, w który mdostałam własną gitarę:
Mama: Ale pamiętaj, że coś będzie nie tak i gitara idzie w kąt.
Tata: Co jak co, ale gitary nigdy jej nie zabiore... bedzie leciało radio, komputer, telewizja.
Luiza(JA): OK!
Dzień dzisiejszy, który przyniósł wiele dobrego, ale skończył się właśnie tak:
Tata: Obie gitary prosze tu przynieść! ( chciał mi je zabrać)
"Na zawołanko z jego ust, kłamstewka parami biegną w śiat"
Oczywiście odreagowałam, głośnym krzykiem i przypomniałam mu jego słowa...nie zmienił zdania... mimo to gitara dalej jest moja, stoi u mnie i z niej korzystam... bo to jest jedyne co kocham i co nie przypomna mi o tym...
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(3)
2004-11-19 23:25:44
Co przyniósł ze sobą pierwszy śnieg...?
Dziś spadł pierwszy śnieg. Świat przestał być taki ciemny, mokry, ponury, zgniły i zimny. Teraz był przyjemnie i orzeźwiająco zimny, jasny, i wesoły. Śnieg zawsze przynosi mi takie uczucie radości, wolności... tego, że życie nie zawsze jest takie straszne, że będzie lepiej.
Dziś jednak skończył się on nieprzyjemnie i boleśnie w dosłowny mtego słowa znaczeniu. Może to dlatego, że śnieg stopniał i jak patrzyłam przez okno to nie miał zamiaru nawet spaść. Może gdy obudzę się jutro znowu pokryje tą szarą rzeczywistość.... trzeba mieć nadzieję bo ona zawsze umiera ostatnia.
Tak w życiu codziennym to wsumie nic nowego. W szkole sprawdziany, co drugi ściągnięty a reszta zawalona... no mże przesadziłam, ale mogło być lepiej( zawsze może być lepiej). Nie wysypiam się wracam do domu i kuje. Potem ide a jakies zajęcia, wracam i dalej się ucze...Wyczerpujące, ale czasami jak nie mam zajec, np. w niedziele....w sumie to tylko wniedziele to aż mi się nudzi i czuję, że ten czas jest stracony. Głupie.... :/
Pozdrowienia dla:
Ewy :*
Weroniczki :* (I lowe You!)
Natalii :*
Kasi :*
Dziambka :)
Macieja :)
Marysi :*
BeJotka :)
Adka :)
Pycha :)
Basi :*
Eweliny :*
Ani :*
Marty P. :*
Ani N. :*
i wszystkich, których nie pozdrowiłam bo nie sztuką jest pozdrawiać tych którzy ciebie pozdrawiają...bo co w tedy z siebie dajesz? Sztuką jest pozdrawiać tych, którzy tobą gardzą...
See ya!
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(3)
2005
czerwiec
kwiecień
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
Zrób sobie test:
Idealny przyjaciel...
Jakim jestres smurfem??
Może jesteś obłąkany??
Twoje przeznaczenie
Strony:
Tu znajdziesz teksty Twoich ulubionych piosenek :D
Strona Lidki
BeJot
Blogi:
Marysia
Szymus
Bulimia
Anoreksja
Śmieszne suchary
Natalia
Agnieshka
Misia
Rebelious
Paula & Monia
Mlecz
Monika
Ewa